Konsultacja

Konsultacja to pierwsze spotkanie, a najczęściej kilka spotkań.  Cykl kilku konsultacji daje szansę na lepsze i szersze zrozumienie zgłaszanego problemu. Daje też  możliwość  poznania ogólnej sytuacji życiowej w jakiej znajduje się osoba  szukająca pomocy.  Ważne jest również  pytanie, dlaczego akurat teraz po nią sięga. Problem nigdy nie jest pozbawiony szerszego kontekstu. Może pojawił się,  kiedy weszliśmy w nowy związek, a może właśnie wtedy kiedy taki zakończyliśmy. Może dokucza nam od niedawna i jest związany z chwilowym kryzysem, a może borykamy się z nim od dawna, a jago korzenie leżą w dalekiej przeszłości.

Szersze poznanie kontekstu, zarówno aktualnego jak i związanego z przeszłością, pozwala terapeucie zorientować się,  jaki rodzaj terapii będzie najbardziej adekwatną formą pomocy. Może wtedy zaproponować  psychoterapię indywidualną, psychoterapię pary lub psychoterapię rodzinną. Terapeuta może też  zasugerować konsultację  u innego specjalisty np. seksuologa, psychiatry, neurologa.

Dla osoby, która zgłasza się po pomoc, konsultacje dają  możliwość poznania terapeuty,  sposobu jego pracy oraz  tego czego może spodziewać się w takiej terapii.

W kontakcie terapeutycznym ważne jest również to,  co można nazwać ,,czynnikiem ludzkim”. Pacjent ma szansę poczuć, czy terapeuta, do którego zgłosił się po pomoc  jest osobą z którą czuje się bezpiecznie w kontakcie. Czy  budzi jego zaufanie i zachęca do  dalszego kontaktu i pracy nad osobistymi problemami.

Jeżeli terapeuta uzna, że jest w stanie pomóc zgłaszającej się osobie, a ta wyrazi chęć podjęcia takiej pracy z terapeutą,  obie strony umawiają się wtedy na terapię.  Wymaga ona dłuższego i systematycznego cyklu spotkań. W ramach konsultacji ustalane są ich zasady.

Psychoterapia indywidualna

Psychoterapia indywidualna to forma pomocy dla tych osób, które chcą lepiej poznać siebie i rozwiązać swoje problemy.  Lepsze poznanie samego siebie pozwala na zrozumienie  problemów, a to niewątpliwie pomaga w ich rozwiązaniu. Mierzymy się z różnymi problemami. Trudno nam utrzymać  związek. Czujemy się rozczarowani tym jakimi jesteśmy rodzicami. Musimy odnajdywać się w coraz to bardziej skomplikowanych układach rodzinnych.  Nosimy w sobie różne traumy. Doświadczamy różnorodnych form uzależnień.

To w jaki sposób radzimy sobie z problemami, jest składową kilku czynników:  osobistych cech z jakimi przychodzimy na świat,  naszych doświadczeń rodzinnych   oraz otoczenia społecznego w jakim wychowujemy się i żyjemy.

W swojej pracy łączę dwa podejścia terapeutyczne.  Podejście systemowe,  które pomaga w zrozumieniu funkcjonowania pacjenta w kontekście tego jakie relacje rodzinne go ukształtowały  oraz  podejście psychoanalityczne, które z  kolei  pozwala zrozumieć  indywidualne procesy psychiczne każdego z nas.

Psychoterapia zajmuje się życiem emocjonalnym człowieka. Kształtuje się ono już   od urodzenia, a wpływ na nie mają m.in.  relacje rodzinne. Kształtują one naszą psychikę, tworząc  coś w  rodzaju matrycy psychicznej, na której budujemy nasze relacje w dorosłym życiu. Jeśli składają się  na nią bezpieczne doświadczenia  mamy wtedy dobrą bazę do tworzenia bliskich i stabilnych relacji.  Jednak nie zawsze tak jest, wtedy budowanie bliskich związków wiąże się z wieloma trudnościami. Proces psychoterapii daje przestrzeń do  zrozumienia, przepracowania  oraz  modyfikowania matrycy własnych doświadczeń. Sam kontakt pacjent – terapeuta jest ważnym obszarem, w którym możemy obserwować jak funkcjonujemy w relacji a przez to modyfikować je.

Psychika rządzi się też swoimi wewnętrznymi mechanizmami  i to one w połączeniu z doświadczeniami rodzinnymi kształtują nas.  Każdym z nas kierują różne pragnienia, potrzeby, fantazje.  Czasem jednak pojawiają się obawy przed ich realizacją. Bywa, że towarzyszy im poczucie winy. Pojawia się wtedy konflikt psychiczny.
Jeśli jesteśmy świadomi swoich konfliktów i zdolni do przeżywania wszystkich uczuć, jakie się z nimi wiążą, możemy  realizować  nasze pragnienia i życiowe zadania.  Czasem jednak,  konflikty znajdują się w sferze nieświadomości.  Dzieje się tak wtedy, kiedy  są one  zbyt trudne, abyśmy mogli świadomie o nich myśleć i przeżywać je.  Muszą mieć  jednak  jakieś  źródło ujścia. Tak powstają różnego rodzaju  objawy psychiczne, takie jak: depresja, nerwica,  natręctwa, fobie, lęki,  choroby psychosomatyczne, psychozy i wiele innych, z którymi się zmagamy.

Wszystkie przyczyniają się do psychicznego cierpienia i ograniczają nasze życie. Depresja utrudnia nam realizację zadań, jakie przynosi każdy dzień. Natręctwa czasem dosłownie zatrzymują nas w działaniach, kiedy nasz umysł podpowiada nam, żebyśmy powtarzali te same czynności lub myśli.  Lęki ograniczają nas w konfrontacji z różnymi zadaniami. Choroby psychosomatyczne  wpływają na nasze zdrowie, a także relacje z bliskimi.
Czy jest zatem możliwe, żeby te same objawy, tak bardzo utrudniające nam życie, były czymś czego wcale nie chcemy się pozbyć? Brzmi to absurdalnie, ale czasem tak własnie jest. Dzieje się tak wtedy, kiedy jakiś objaw jest wyrazem innych naszych trudności, z którymi nie potrafimy, boimy się zmierzyć.  Np. depresja, która niewątpliwie jest trudnym stanem, może ,,chronić” nas przed konfrontacją z innymi zadaniami życiowymi. Jeśli dla kogoś podjęcie takich kroków jak np. rodzicielstwo, wiąże się z dużymi obawami, to czy oby na pewno powrót do zdrowia, będzie jednoznacznie pożądany?  Nie oznacza to oczywiście, że depresja nie ma innych przyczyn.  U jej źródła może leżeć trauma, rozstanie i wiele innych  czynników, łącznie z  podłożem biologicznym.

Psychoterapeuta jest zainteresowany poznawaniem  i  uświadamianiem pacjentowi wszystkich źródeł  jego problemów.  Kiedy nie mamy dobrej świadomości naszych procesów psychicznych działamy tak jakby „na oślep”. Nie zawsze więc jesteśmy zadowoleni z miejsca do którego dochodzimy.

Psychoterapia daje szansę na wyjście z takiego punktu. Dla każdego z nas jest on czymś innym, ale każdy  może podjąć pracę nad wyjściem z niego. Poszerzanie  świadomości daje  szansę na poruszanie się po bardziej swobodnych i oświetlonych drogach swojej psychiki a przez to swojego życia.

Psychoterapia par

Psychoterapia par to forma pomocy dla tych par, którym trudno poradzić sobie z ich wspólnymi problemami.  Ludzie zwykle wybierają życie we dwoje, licząc  na wsparcie, bliskość, zrozumienie, dzielenie z drugą osobą  dobrych i trudnych chwil.  Relacja z drugim człowiekiem jest szansą na to wszystko. Jest jednocześnie dużym wyzwaniem, które niesie ze sobą różnego rodzaju problemy. Jednocześnie  będąc w relacji, mamy szansę na ich przełamywanie i rozwój.

Każda para wnosi do swojej relacji bagaż  doświadczeń, zdobyty w  rodzinach pochodzenia. Obserwowaliśmy pary naszych rodziców. Te doświadczenia, składają się na to, jakie mamy wyobrażenie związku.  Bywa tak, że to wyobrażenie zachęca nas do wchodzenia w związek i pomaga w jego utrzymaniu. Bywa też zgoła inaczej, kiedy zniechęca nas i utrudnia bycie w relacji.  Terapia pary daje przestrzeń do refleksji i pracy nad naszymi osobistymi doświadczeniami oraz tym w jaki sposób wpływają na nasz związek.
Psychoterapeuci par  mawiają, że kiedy  do gabinetu przychodzi  para, przygotowują dla niej dwa krzesła, ale w  gabinecie jest zawsze kilka osób więcej.  Nierzadko partnerzy żalą się, że partner omawia ich wspólne sprawy ze swoim rodzicem. Odwołują się do wzorców wyniesionych z domu rodzinnego.

Warto  zaznaczyć, że  pary przechodzą różne etapy w swoim związku. Od zakochania, poprzez rodzicielstwo, aż w końcu przez etap zwany w psychologii ,,pustym gniazdem”, kiedy dzieci odchodzą z domu. Wszystkie te etapy mogą  przynosić parze wiele radości, satysfakcji, poczucia cementowania związku.  Jednocześnie są one wielkim wyzwaniem. Niosą  ze sobą wiele trudności do pokonania, które mogą rodzić kryzysy.

Kryzysy mogą pojawiać się już na początkowym etapie związku, kiedy para mówiąc potocznie ,,dociera się”. Oboje partnerzy mierzą się wtedy z tym, że w ich osobistej przestrzeni, zarówno psychicznej jak fizycznej,  pojawił się drugi człowiek. To zwykle budzi dużo nadziei, ale też lęków i obaw. Wszystko to razem powoduje  napięcie w parze, a  od napięcia tylko krok do konfliktu. Która para  nie zna sytuacji, kiedy w połowie kłótni,  któryś z partnerów zadaje pytanie:  ,,Ale o co my się właściwie kłócimy?” Dobrze jeśli partnerzy potrafią  zatrzymać się w takim momencie i szczerze rozmawiać ze sobą o tym,  co tak naprawdę przeżywają.  Czasem jednak emocje są na tyle  duże, że zbawienne ,,stop” nie następuje. Partnerzy brną wtedy  w kolejne kłótnie i konflikty.  Kiedy para decyduje  się skorzystać z pomocy, w gabinecie dość szybko okazuje się, że obchodzenie się z  przysłowiową pasta do zębów jest tylko wierzchołkiem góry lodowej poważniejszych problemów.

Kiedy para zatrzymuje się i zaczyna o nich rozmawiać, daje sobie tym samym szansę na ich zrozumienie i przepracowanie. To z pewnością spory wysiłek, wymagający od partnerów zaangażowania i czasem niełatwej pracy.  Partnerzy  są jednak ze  sobą w kontakcie, nie uciekają od problemów, zamiast tego podejmują pracę nad nimi.
Może warto wziąć  pod rozwagę takie wyzwanie,  zanim  kłótnie  zaczną przypominać zarówno te z poprzedniego dnia jak i sprzed  lat.  Zanim zaczniemy czuć się samotni,  rozczarowania, zmęczeni i bezradni w naszym związku.  Zanim życie seksualne, budujące bliskość w parze, stanie się incydentalnym wydarzeniem.  Zanim dojdzie do zdrady i przyjdą myśli o rozstaniu.

Nie oznacza to, że każda terapia prowadzi do naprawy relacji. Niektóre pary  decydują się na rozstanie, a ono jest również ważnym etapem związku. Niewątpliwie trudnym i bolesnym. Rodzi wiele pytań i wątpliwości, nad którymi warto się pochylić, zanim podejmiemy ostateczną decyzję.  Pary radzą sobie z rozstaniem w różny sposób.  Bywa, że dużo łatwiej  jest przeżywać złość, rozgoryczenie, niż smutek i stratę. Łatwej obwiniać partnera,  niż myśleć również o swojej odpowiedzialności za rozpad związku. Czy taka forma rozstania na pewno przyniesie nam ulgę? Czy będzie pomocna w budowaniu nowego związku?  Może warto zadać sobie takie pytania, zanim zorientujemy się, że nasz kolejny związek wygląda podobnie.

Psychoterapia pary jest wiec formą pomocy dla par, które  mierzą się z  problemami pojawiającymi się na każdym etapie związku.   Warto zaznaczyć, że  decyzja o  wspólnej  terapii   sama w sobie jest już ważny krokiem na drodze ich pokonywania.

Psychoterapia rodzinna

Psychoterapia rodzinna to  forma pomocy, która jest skierowana na rozwiązanie problemów i konfliktów jakie pojawiają się w rodzinie  oraz na  odbudowanie więzi między jej członkami. Terapeuta pomaga rodzinie w  znalezieniu źródeł tych problemów oraz sposobów na ich  pokonanie.  Rodziny najczęściej  pojawiają się na terapii wtedy, kiedy dzieci wykazują objawy zaburzeń emocjonalnych,  sprawiają problemy wychowawcze lub szkolne.   Mówimy wtedy o  tzw. identyfikowanym pacjencie. To ten,  który  sprowadza po  pomoc całą rodzinę. Obecność wszystkich członków rodziny jest kluczowa w procesie terapii. Wynika to z założenia, że objawy jakie wykazuje jedna osoba, wynikają najczęściej z tego, jak funkcjonuje cała rodzina i  jakie są w niej relacje. Dlatego terapeuta dba o to, aby każdy mógł przedstawić własny punkt widzenia na problem w rodzinie i poznać nawzajem swoje  potrzeby.

Okresem,  kiedy rodziny często sięgają po pomoc, jest czas dojrzewania dzieci. To czas, kiedy dziecko przechodzi wiele zmian. Mierzy się z podejmowaniem  dorosłych zadań,  z nowymi relacjami rówieśniczymi, z obrazem ciała, które się zmienia. Te zmiany, bardzo  atrakcyjne i wyczekiwane przez młodego człowieka, mogą czasem budzić   lęki i obawy.  Manifestują się  one  pod  postacią wielu problemów, takich jak: anoreksja, bulimia, problemy szkolne, depresja, samookaleczenia, próby samobójcze i wielu innych problemów typowych dla tego okresu.

Bywa też i  tak, że objawy jakie prezentują dzieci, związane są z problemami w relacjach rodziców. Kiedy dziecko obserwuje kryzys rodziców, ich oddalanie się od siebie, wtedy w obawie o rozpad rodziny, może  w nieświadomy sposób, stwarzać sytuacje, które wymagają  współpracy rodziców.  Mówiąc potocznie, ,,ściąga rodziców”, aby Ci podjęli wspólne działania dotyczące jego problemu. Dziecko chce w ten sposób  zapobiec rozpadowi rodziny i zbliżyć rodziców do siebie.  To jednak  dość ryzykowny i obciążający psychicznie dziecko sposób  ratowania rodziny.

Czasem w takiej sytuacji, kiedy źródłem problemów dziecka okazują się   problemy rodziców,  oni sami podejmują pracę nad swoją relacją. Zwalniają wtedy dziecko  z obciążającej go roli i podejmują własną terapię.

Bywa i tak, że  rodzice decydują się na rozstanie.  Z takimi sytuacjami  coraz częściej mierzą się współczesne rodziny. Rodzice rozstają się, czasem zakładają  nowe rodziny.  Tak duże  zmiany  budzą wiele napięć we wszystkich członkach rodziny.  Mogą powodować różnego rodzaju konflikty i problemy.  Ważne jest wtedy, aby można było rozmawiać o nowej sytuacji rodziny oraz uczuciach jakie z niej wynikają.

Wszystkie te problemy i wiele innych mogą być obszarem do pracy w terapii rodzinnej. W każdej sytuacji terapeuta razem z rodziną, stara się odnaleźć źródła problemów, jakie rodzina przeżywa  i pomóc jej w ich rozwiązaniu.